napisał ostatnio zmianę nazwy sklepu na "aledrogo". Połowa nie zrozumiała przekazu ,ani w komentarzach na które odpowiadałem, ani w nazwie tematu (forfun)=dla zabawy czy na serio nie rozumiecie słowa for fun ? zamiast gapić się na nauczycielkę od angola mogliście się go uczyć przepraszam za to co powiem , ale zachowujecie się jak niedorobieni .Połowa daje złe oceny zamiast przeczytać temat od początku do końca. to tyle z mojej strony na hejty leje i nie zwracam uwagi podpisano : patrzy
Ja to śmiem twierdzić, że ty nie rozumiesz pojęcia słowa 'forfun' + to piszemy osobno czyli 'for fun'. Kto tu kogo nazywa niedorobionym, najpierw to ty się naucz być porządnym, potem upominaj innych. Chciałbym też popatrzeć na to, że to twój kolejny bezsensowny post. Skoro 'For fun' i propozycja dla ciebie powinna być w ogłoszeniach to kto tu jest niedorobiony, bądź patrzy się na (jak to sam określasz) tyłeczek pani od Anglika. Zastanów się czasem co mówisz.
Ależ ty masz poczucie humoru Humorek w lato dopisuje Twoje żarty są ,,nie dorobione " popracuj nad nimi #śmiechłem