3 frazy uzasadniają moje przypuszczenia: 1. Prywatne wiadomości z poleceniami. 2. Część postów wyglądała na napisane na siłę i były bez większego sensu. 3. Niewygodna osoba przesyłająca niewygodne treści. Co z tego, że na co dzień nie wydajecie poleceń, żeby takimi postami walić, skoro to, co zostało wyrażone w punkcie trzecim, było już parę razy realizowane na inne sposoby? W tym wypadku takie zachowanie w ogóle by mnie nie zdziwiło.