Ostatnio ją widziałem. Ładną i jak zwykle w wesołym humorze. Pogadaliśmy sobie i poszliśmy w swoje strony. Przeprowadziła się i już jej chyba nigdy nie zobaczę... A to było tak: Pojechałem na kolonię w Międzyzdrojach. Na początku powitała nas nasza instruktorka. Poszliśmy nad morze i oglądaliśmy uroki Bałtyku. Wtedy właśnie się poznaliśmy. Pogadaliśmy chwilę, bo ona miała tam różne rzeczy z koleżankami do obgadania. Ja wróciłem do kolegów, szybko zauważyli moje rumieńce. Zapytali się co się stało, ja nie odpowiedziałem. Pojechaliśmy na wycieczkę do Świnoujścia. Łapaliśmy z kolegami Pokemony, jeden złapał nawet Rhydhorna. Zwiedzaliśmy muzeum patrząc na eksponaty. Potem zobaczyłem ją znowu i serce zaczęło mi walić. Była dyskoteka. Nie miała z kim tańczyć, ale ja się nie odważyłem ją zaprosić. Poszliśmy spać i na następny dzień pospacerowaliśmy po Alei Gwiazd. Było bardzo fajnie. Zjedliśmy kebaba z kolegami i wróciliśmy do hotelu. W przerwie poobiedniej koleżanki zaprosili nas wszystkich. Poszliśmy i gadaliśmy, zapraszaliśmy się na Facebooku i oglądaliśmy filmiki na YouTube. My gadaliśmy i się śmialiśmy. Wiele przeżyłem wesołych chwil na kolonii. Naprawdę czułem się jak u siebie w domu. Graliśmy na plaży w ziemniaka i się chlapaliśmy. Ale niestety coś się musi skończyć. W przedostatni dzień mieliśmy dyskotekę na dworze i robiliśmy grilla. Podszedłem do niej i... zrobiłem to. Powiedziałem że czuję do niej coś więcej niż przyjaźń. Poszliśmy do swoich pokoi i ona chyba... też czuje do mnie coś więcej. Pamiętam to jak swój ulubiony deser. Płakała, bo nie będzie mogła więcej zobaczyć swoich przyjaciółek. Pocieszyłem ją, ale i tak płakała. Zostawiłem jej swój numer telefonu na... chusteczce do nosa. Ale chyba nie widziała bo widziałem jeszcze jak jej koleżanka wyrzucała do kosza. Żegnałem się z wszystkimi, a pamiątka od nich była wyjątkowa. Podpisali się wszyscy na... koszulce, której już nigdy nie wypiorę. Powiesiłem ją na ścianie, i zawszę gdy spojrzę na nią przypomną mi się wesołe chwile nad morzem, a przede wszystkim ona. Już nigdy jej nie zapomnę <3
Uuu, ludzie? Wiecie co to znaczy? Royal się zakochał, Royal się zakochał B) Spotkasz ją jeszcze Świat jest mały xD