1. Nick w grze: MCKAWKA 2. Nick oskarżonego/oskarżonych: ProtectionZ 3. Serwer: Survival 4. Przybliżona data: 20.07.2015 5. Dowody: http://imgur.com/3q6q1OA To jest tylko jeden z nielicznych dowodów zbrodni popełnionej przez ProtectionZ. Witam, bonjour, dobro jutro, jak kto woli. Witam administrację, Moderatorów jak też i Pomocników. Piszę dziś w szczególnej sprawię. Szczerze nie lubię na kogoś donosić lub długo pisać, ale sytuacja mnie do tego zmusza. Dziś poruszymy temat pewnego (do środy zmutowanego) gracza, byłego pomocnika, ProtectionZ, który zwie się Marcin, jak to rzekł w swoim podaniu. Na sam pierw pokrótce streszczę, dlaczego składam skargę na tego jakże "pobłażliwego" gracza. Gracz ten zachowuje się skandalicznie w stosunku do innych graczy i nagle zmienił nastawienie do wszystkiego bez powodu! Ot tak, jakby ktoś go zahipnotyzował lub coś. Wiemy, że ProtectionZ (Marcin) orzekł, że podobno do serwera nie wróci: http://ifotos.pl/z/waqawhp , ale wiemy też, że jest nieobliczalny w swoich czynach i sam nie wie co robi i czego chce, oraz co chce osiągnąć przez wyzywanie jak też i tworzenie wokół swojej osoby nie mogę ująć to fejmu, a bardziej takiej otoczki zainteresowania, skupienia wokół siebie, aby spostrzegł, że ktoś się nim interesuje. Dobra, za dużo rozpisuje, przejdźmy do konkretów. Czy ktoś zapomniał o zaciętej walce między stolenlegacy a ProtectionZ? Eh, trudno nie zapomnieć. Podczas 2-3 dni co robił nasz Marcinek? Ciągle wyzywał stolen: http://wrzucaj.net/hqJ (screen stolenlegacy - więcej tu: http://craftapple.pl/forum/showthread.php?tid=4459) i wyzywał innych. Próbowałam odciągać ich nawet siłą i lekkim szantażem: http://ifotos.pl/z/waqawqe (screen od stolen - lekko przerobiony - 1) dodana cenzura 2) podkreślone moje dialogi), co za skutkowało pozytywnie i na szczęście się wyspałam, ale nie o to chodzi. Chodzi raczej o to, co się stało z Marcinem dnia 20 lipca, bieżącego roku. PotectionZ stał się opryskliwy i zaczął wyzywać wszystkich z niewiadomego powodu. Jak zawsze od jakiegoś czasu zaczął "zwalać" całą winę na stolen, bo przecież ona jest winna wszystkim jego niepowodzeniom w życiu. Odejście z serwera tłumaczy: http://ifotos.pl/z/waqawhp. Nie będę tego komentować, ale dam więcej screenów http://screenshooter.net/102561947/wwccyqa - Za screen dziękuje Ladavi http://ifotos.pl/z/waqaahq - Za screen dziękuje MCKAWKA http://screenshooter.net/102561947/wkdypon - Za udostępnienia screena dziękuje Ladavi http://screenshooter.net/102561947/enoboww - Tutaj ponownie obraża stolen (ss by Ladavi) http://screenshooter.net/102561947/wixqpgr SS by Ladavi Skype to nie serwer, ale jest to konwersacja pomiędzy graczką a graczem serwera, więc poczytajmy co też na Skype napisał ProtectionZ po tych kilku godzinach od dotarcia do niego informacji o nie przyjęcia go do teamu: http://ifotos.pl/z/waqaanh A gdyby ktoś był nieufny czy coś, pełny screen: http://ifotos.pl/z/waqaaen Stolenlegacy i inni gracze potwierdzą, że bałam się cokolwiek napisać na czacie z powodu wyzwisk od ProtectionZ i jego "ziomków". Jego mute trwa do środy, jeżeli nic się nie zmieniło. Chcę, aby na czacie był porządek i brak agresji, dlatego wnoszę o bana dla ProtectionZ, aby więcej nie zakłócał spokoju i porządku na czacie, gdyż może to przyswoić wiele problemów. "Łatwo zmieniam zdanie" - ProtectionZ Jak powiedział - tego dnia jest agresywny i groźny, po utracie mute znowu wróci. Ze zdwojoną siłą. Lub bez niej. Dziękuje za przeczytanie tej skargi i chciałabym podziękować wszystkim, którzy pomagali mi w tej sytuacji
ProtectionZ nie może się po prostu pogodzić ze stratą pomocnika i że Stolenlegacy odważyła się wyznać niestety ale przykrą prawdę na jego temat... Sama byłam po stronie Marcina i dogryzałam Martynie i jej paczce gdy tylko on chciał lecz przejrzałam na oczy , że to ja jestem najgorsza bo wierzyłam w każde słowo Marcina i dawałam sobą manipulować... Dziś przeprosiłam Martynę na forum jak i osobiście a Marcinowi powiedziałam całą prawdę. Że nie dam już sobą więcej manipulować , że nie będę wierzyć w jego kłamstwa , że nie będę sobie niszczyć reputacji by go bronić bo to na nic i że będę lubić Martynę jak każdego czy mu się to podoba czy nie... Starałam się to wszystko powiedzieć jak najdelikatniej lecz mimo moich starań Marcin odebrał to jako atak , zdradę i zmienił zupełnie swoje nastawienie do mnie jak i innych... na gorsze.
Skoro ma mute do środy to pozostaje czekać. Jeśli to nie poskutkuje to jego zachowanie skończy się banem. P.S. Bo jeszcze pomyślę, że to ja ;..;