Witam. Mam kilka spostrzeżeń i może nie sugestii (bo dla mnie to rzeczy oczywiste), a zastrzeżeń. Po kolei: 1. Komendy. Jest dla mnie rzeczą absolutnie niezrozumiałą, że nie działają komendy takie jak /is calc, i /is rank. Nie ogarniam tego. Przecież w ten sposób gracz nie ma pojęcia w jakim tempie rozwija wyspę, nie ma odniesienia do graczy z Top10, brak mu całkowicie motywacji do rozbudowy wyspy. W efekcie seablock wygląda raczej jak serwer PvP, bo graczy rozbudowujących wyspy policzyć można na palcach jednej dłoni. Dłoni pracownika tartaku. 2. Komendy ciąg dalszy-gracze nie mają dostępu nawet do komendy /help ! Nie wspomnę już, że z regulaminem w grze rownież nie sposób się zapoznać. Nie wiem, czy Administracja zdaje sobie sprawę z faktu, iż nie ma prawa wymagać od graczy przestrzegania regulaminu, skoro nie jest on ogólnie dostępny. Sorry, takie mamy prawo. Obecność regulaminu na forum nie załatwia sprawy, bo gracze nie mają obowiązku rejestrowania się na forum i zapoznawania się z treściami w nim zawartymi. Pomyślcie o tym, poważnie... 3. Już z "cieńszej rury"- komenda /is biomeset. Do czego się przydaje nie będę tłumaczył, ale że się przydaje jest sprawą oczywistą dla każdego ogarniętego gracza. 4. Kolejna sprawa-sklep. Człowieka, który wymyślił sprzedawanie itemków po 1 (!) sztuce, należałoby posadzić przed kompem i rozkazać mu sprzedać kilkanaście razy po kilkanaście stacków np. kaktusa, czy brodawek. Może by zrozumiał, jak frustrujące jest to kiedy gracz chce założyć jakąś farmę, a później spędza kilkanaście minut "klepiąc" w tabliczkę w sklepie... Nic więcej w tym temacie nie dodam. 5.Sklepu ciąg dalszy. Ceny. O co chodzi, jakieś losowanie decydowało? Zero jakiegokolwiek balansu, warzywa w skupie w cenie 1:1, względnie 1:2, tańsze od cobblestone'a... Stack marchewki-64AC; stack kaktusa-1088AC. Większości rzeczy nie ma zwyczajnie sensu hodować, szkoda czasu i nakładów materiałowych na budowę farm. Chyba warto by było to przemyśleć. Na teraz tyle z mojej strony, mam nadzieję, że ktoś z Administracji zechce odpisać na mój post. 3mcie się, Mauee.
Jak dla mnie pomysły bardzo fajne ale -> /Help jest zablokowane bo widac tam nazwy pluginów obecnych na serwerze. -> Aby przeczytać regulamin, nie trzeba się logować na forum, wystarczy wejść i kliknąć odpowiedni dział. To tyle z uwag. -- Jeśli chodzi o propozycje to dodałbym na seablocku tablice z zadaniami np. Przynieś 64 cobbelstona, 10 marchewek, 20 brodawek itd. Gra miałaby większy sens bo każdy chciałby wypełnij jak najwięcej zadań i dobrym pomysłem byłoby zrobienie pod komendą np. /toplist liste graczy którzy wypełnili najwięcej zadań.
To nie są moje pomysły, żebyśmy się dobrze zrozumieli... To są sprawy oczywiste i wręcz obowiązkowe na każdym serwerze. O ile sprawę sklepu możnaby pozostawić wśród drugorzędnych, jest to po prostu denerwujące i miło by było gdyby ktoś sklep ogarnął, to sprawa komend jest absolutnie konieczna do jak najszybszego załatwienia.
co do sprzedawania mam propozycje dodania komendy /sell [item] [ilosci] np. /sell Kaktus all/wszystkie[lub np.]/34 i aby ona była na SV i SB Mam nadzieje ze dodacie ta komende lub jakas inna
Kilka słów dla odświeżenia tematu. Pojawiły się komendy /is rank, oraz /is info (mamy wgląd m.in. w punktacje wyspy, czyli może zastąpić /is calc). Dziękuję bardzo administracji, naprawdę mi tego w grze brakowało. Mam wielką nadzieję, że ktoś wreszcie zabierze się za wprowadzenie ułatwień w sklepie, naprawdę do głowy można dostać klepiąc te tabliczki po kilka minut przy każdej sprzedaży. Wczoraj odwiedziłem wyspę na ktorej gracz miał dwie sporych rozmiarów farmy kaktusa. Wiecie, gdzie tego gracza najczęściej można spotkać? W sklepie. Klepie tabliczkę nad kaktusami. Dodam przy tym jeszcze, że wystarczy jeden "przyjemniaczek", który z głupiej złośliwości zacznie w sklepie zasłaniać tabliczkę i o sprzedaniu towaru możemy zapomnieć. Możnaby tego uniknąć gdyby istniała możliwość sprzedaży towaru po np. 100 sztuk, wtedy wystarczy mi kliknięcie np. 6 razy i jakoś złośliwca "obejdę". Natomiast jeśli muszę to zrobić 600 razy to po prostu mogę tylko wrócić na wyspę i czekać, az gość się znudzi wqrwianiem ludzi w sklepie. Tyle na teraz, mam nadzieję, że skoro temat trafił do zakładki spraw "do załatwienia", to tym razem otrzymam jakąś odpowiedź ze strony Szanownego Szefostwa