Witam użytkowników tego forum. Chciałbym na początku poruszyć temat mojego powrotu na serwer Craftapple. Otóż: Kiedy wszedłem pierwszy raz od 6 miesięcy, poczułem dawnego ducha. Poczułem sentyment do tego serwera. Postanowiłem wrócić. Była to trochę pochopna decyzja. Sądziłem, że coś na tym serwie się zmieniło, że ludzie juz tak nie skaczą sobie do gardeł, że nie ma tylu konfliktów itp. Myliłem się. W chyba 3 dniu na czacie wyczytałem wiadomość od niejakiego Rotmiszcza: Hmm kogo by tu pognębić? Może MrAstara? Nigdy go nie lubiłem, bo jest "wazeliniarzem". Nie przejmowałem się tym ani chwilę, jednak słowa bolały, gdyż sądziłem, że niegdyś byliśmy dobrymi znajomymi. Ta sytuacja przekonała mnie o tym, że na serwerze nie jest tak jak dawniej. Teraz czemu wróciłem? Otóż było mi źle z tym, co zrobiłem Adminowi. Mam nadzieję, że jego stosunek do mnie się trochę poprawił. Oczywiście kiedy wróciłem nie obyło się bez aplauzów, astar wrócił itp. Dziękuję Wam za to Ostatnie: chciałbym powiedzieć, iż z czasem będę grać coraz rzadziej, brak czasu, mc mi się po prostu nudzi już. Jeśli wkrótce miałbym odejść to chciałbym podziękować za rozmowy i grę takim osobą jak: Hubert_k medzio_k zNormal pat277 Wrzoska Marcinek7 xXSoniaXx Albercik24 __GaNgStAr__ WildBitc Goldythman indianajones1899 Kruku BUBU_EUROPA (o ile dobrze nick napisałem ) Sune1984 Froggy1995 XInfiniterX ThreeEyedMaster O kimś zapomniałem? xD
MrAstarku, życie to nie BAJKA, ale głowa do góry. Z czasem coś się znudzi lub z czegos się wyrasta - hm, ale po prostu nie zapomnij o nas, nawet jak rzadziej będziesz tu gościł pozdrawiam Dakota( viola)
Za dużo zakazów nakazów i zbędnego pier******* no ale co zrobimy papa na forum i do usłyszenia na skaypie/ts przyjacielu
Czemu nagle wszyscy zaczeli się bawić w imigrantów? No, ale już tak na poważnie: szkoda, że już myślisz o odejściu... Jak już zdecydujesz się na poważnie ,to wtedy mnie poinformuj, to ci napiszę formułkę na pożegnanie
Heh...<wydech> Niestety to nie jest tak, że ludzie się zmieniają sami z siebie. Wielu z nich jest święcie przekonanych, iż w gruncie rzeczy nie robi nic złego. O tak takie tam żarciki, przecież to nie może nikomu wyrządzić krzywdy... Niestety takie osoby nie zmienią swojego nastawienia jeśli nie usłyszą szczerego, nieowiniętego w bawełnę, bezpośredniego zwrócenia uwagi na ich zachowanie. W dodatku najlepiej, aby to miało miejsce tuż po zdarzeniu. Szkoda, że okazało się, iż nie masz dokąd wrócić :/ Przez chwilę miałem nadzieję, iż Twój powrót oznacza, że będziemy tworzyć doskonale komplementarny zespół VA. Znudzenie MC to dość naturalny proces. Każdy kiedyś przechodzi przez taki okres. Ja mam jeszcze trochę klocków do ułożenia zanim będę zadawał sobie pytanie czy to już czas na mnie. Zabrzmi to banalnie, ale życzę Ci powodzenia w czymkolwiek się teraz zajmiesz. 3Maj się. [video=youtube]https://youtu.be/cGbXl4Zg5DU[/video]
Nieee tylko nie to.... Ja Ci nie będe życzyć powodzenia jak wszyscy. Ja Cie proszę zebyś został. Wiem, będziemy mieć kontakt przez ts, a jak nie to przez Skype... Na CA zaczałeś grać dawno.. I szkoda zebyś przez kogoś takiego jak Rotmiszcz odchodził... On nie jest warty nawet złamanego grosza.... Jak dla mnie powinieneś zostać, i wpisać /ignore xD na forum jak i w MC.
Narka Astar. Szkoda, że odchodzisz. Będę ciebie pamiętał zawsze, twoje dobre poczucie humoru i naszą grę na Vanilli poza tym masz stuprocentową pewność, że społeczeństwo CraftApple zawsze będzie o tobie pamiętać: B) . A co do znudzenia się grą MC ten czas chyba dotyka już po woli też mnie, ale obiecuje, że zawsze kiedy będę wspominał czasy MC przypomnę sobie ciebie i parę innych osób... Pozdrawiam i powodzenia w życiu realnym! :] Patryk!
Sytuacja wygląda następująco: Nie napisałem: odchodzę. Napisałem, że będę grał zdecydowanie rzadziej. Odejdę bez napisania, bo mam zwyczaj opuszczać gry bez wchodzenia na dłuższą metę. Pat: Nie "odchodzę" z powodu rotmiszcza, ale po prostu mi szkoda tego, że ludzie wiecznie się kłócą o coś.. wiadomo, nigdy się to nie zmieni, ale zawsze to się dzieje w gronie moich znajomych. Dajmy na to, lubię 2 osoby, nic do nich nie mam, ale problem leży w tym, że oni nienawidzą się nawzajem. I po jakimś czasie odbija się to na mnie. Three: Dziękuję za tą wypowiedź Dużo osób mi mówiło abym składał podanie na pomocnika, że powinienem wrócić na VA. Więc tak: - Nie łudziłem się nawet, żeby XInfiniterX mnie przyjął przynajmniej na pomocnika. - Dużo osób mi powiedziało: "Zobacz, w życzeniach admin Ci napisał o powrocie, spróbuj!". Nie wiem czemu, ale wydawało mi się, że to był sarkazm, ale mogłem się mylić "bez obrazu " - Zbyt dużo stresu, za czasów kiedy miałem VA, strasznie dużo się stresowałem. Dziękuję Wam za miłe komentarze Pozdrawiam [hr] PS: Dziękuję Goldi/ Patryku