MC.CRAFTAPPLE.PL

Dolacz do innych graczy

Podziel się snem!

Dyskusja w 'Hydepark' rozpoczęta przez użytkownika MsKornel, 11 Kwiecień 2017.

Status tematu:
Brak możliwości dodawania odpowiedzi.
  1. MsKornel

    MsKornel Gość

    Witam! :D

    Dzisiaj miałem bardzo, jakby to delikatnie powiedzieć, dziwny sen, a w zasadzie to dwa. Wpadłem więc na pomysł by stworzyć wątek, w którym i wy będziecie mogli podzielić się waszymi niecodziennymi snami, a na pewno każdy z nas doświadczył chociaż jednego takiego :D

    To mój (Przepraszam za styl pisania, ale no cóż mam tylko 13 lat) :

    Gdy siedziałem na przeciw otwartego szeroko okna w kuchni moich dziadków, nagle wleciał duży, niebieski ptak. Wziąłem go na ręce, a dziadek zamknął okno po czym poradził mi abym pokazał mu dom. Wszedłem po schodach prowadzących do pierwszego piętra gdzie mieszkałem ja i moi rodzice, pokazałem mu korytarz oraz mój pokój.
    Następnie wszedłem do sypialni rodziców, było w niej strasznie ciemno, a jedyne źródło światła dostarczało światło księżyca padające z okien. Ptak zszedł z mojego ramienia, a ja zdezorientowany zacząłem go szukać jednakże w tej ciemności nic nie widziałem. O dziwo obudził się mój tata leżący w łóżku i pokazał mi gdzie ptak się znajduję, dziobał fotel. Wziąłem go na ręce i udałem się do kuchni,.
    Niestety ptak wyślizgnął mi się i wyleciał przez okno. Wprawiło mnie to w wielki smutek i obudziłem się. Zerknąłem na godzinę w telefonie, była 5:30, a za oknem zaczynało się robić jasno, szybko jednak powróciłem do snu.
    Razem z moimi rodzicami udałem się by zwiedzać nasze miasto i poszwendać się po parkach. Niestety zgubiliśmy gdzieś tatę i stwierdziłem z mamą, że udamy się do pobliskiej katedry gdzie mieszkali zakonnicy. Weszliśmy przez bardzo wysoką i dokładnie zdobioną bramę, a następnie usiadłem z mamą na ceglanym murku, który otaczał katedrę, był w kształcie półkola. Bardzo się zdziwiłem, ponieważ było tam pełno ludzi, ale już po chwili dowiedziałem się dlaczego.
    W tym momencie moja mama akurat odwróciła się za siebie, ponieważ zauważyła coś na żywopłocie. W tym samym momencie z balkonu katedry, zadziwiająco przypominającego "papieski" w Watykanie, pewien zakonnik wypuścił dwie śnieżnobiałe gołębice. Latały sobie robiąc zadziwiające akrobacje powietrzne, aż nagle zamieniły się w psy, rasą przypominały owczarki, jednak były całe białe. W momencie w którym gołębice zamieniły się reszta psów z pobliskich bloków zaczęła unosić się w powietrzu. Efekt przemiany gołębic w psy, niestety nie trwał długo i z powrotem przemieniły się w ptaki i pofrunęły w stronę balkonu, a psy w sąsiednich okolicach znów opadły na ziemię. Nagle nastała gęsta ciemność, która otaczała wszystkich.
    Zakonnicy zeszli z katedry niosąc wielki telewizor i włączyli ludziom jakiś film. Podszedłem do projektora i zobaczyłem czyjąś twarz w rurze, która była wbita w ziemię. Odsunąłem telewizor co nie spotkało się z aprobatą reszty, ale w rurze niczego już nie widziałem.
    Nagle coś "tknęło" mnie żebym wszedł przez furtkę, która stała obok, a gdy to zrobiłem znów zostałem otoczony gęstą czernią i widziałem tylko lustro znajdujące się w mojej łazience. Zrozumiałem, że to sen i przeszedłem przez nie. Nagle znalazłem się w ciemnym pomieszczeniu, a jedynym źródłem światła był telewizor, przed którym znajdował się długi, okrągły stół.
    Chciałem już się obudzić i otworzyłem oczy, jednak cały czas spałem, coś nie chciało mi dać wstać. Spanikowany zacząłem odmawiać "Ojcze Nasz", ale to "coś" zaczęło szydzić z Boga i ze mnie tekstami typu "W co ty wierzysz, Bóg nie istnieje". Całe szczęście obudziła mnie moja mama krzycząc na mnie bym ubierał się do szkoły.​
     
    Reklama
  2. Polaczekk

    Polaczekk ✪ Morsunista

    Dołączył:
    9 Luty 2014
    Wiadomości:
    213
    Docenione treści:
    38
    Omg, to chyba tylko ja mam jakieś realne sny :E
     
  3. Rapstak

    Rapstak alternatywka nr1

    Dołączył:
    18 Grudzień 2015
    Wiadomości:
    210
    Docenione treści:
    24
    Ty na pewno masz 13 lat?
    Bo styl pisania jak taki początkujący pisarz, a nawet i lepiej.

    Ja mam taki problem, gdyż nie miewam snów, a jeśli nawet je posiadam to szybko zapominam, szkoda.

    Gratuluje takiej kolorowej wyobraźni ^^
     
  4. MsKornel

    MsKornel Gość

    @Polaczekk

    No to podziel się! Realne sny przy opisywaniu ich nagle stają się "dziwne" :D

    @_TheBonnie_

    Tak, mam 13 lat, ale na styl początkującego pisarza bym nie liczył. Na początku tego roku podjąłem próbę by napisać coś co można nazwać "książką", ale nie wyszło głównie przez tematykę (Nie polecam pisać horrorów ze swoich snów :p).
    Z resztą w tym tekście było trochę (bardzo) powtórzeń i nie zdziwiłbym się gdyby pojawiły się tam błędy ortograficzne czy interpunkcyjne, logiczne (W sensie spójności zdania) przy bardziej dokładnym sprawdzeniu.
    Co do zapominania twoich snów, zapisuj je! To bardzo fajny sposób na ćwiczenie umiejętności pisania i zarówno wyobraźni. Z resztą gdybyś je zapisywał mógłbyś się nam w tym wątku pochwalić!

    I tutaj chciałbym powiedzieć, że takie zwariowane sny biorą się z mojego zwariowanego życia, więc apeluję wyjdźcie z domów na np. podwórko, wziąć jakiś aparat (byle jaki) i zacząć cykać fotki albo i nawet nie! Można przecież zostać w domu i stworzyć coś ciekawego na kartce papieru zaczynając swoją przygodę ze światem wyobraźni i umiejętności manualnych! :D
     
  5. Rapstak

    Rapstak alternatywka nr1

    Dołączył:
    18 Grudzień 2015
    Wiadomości:
    210
    Docenione treści:
    24


    Zastosuj może trochę peryfraz, aby uniknąć powtórzeń i tym samym wzbogacić treść swoich wiadomości!

    I nie chodzi mi tylko o samą ortografię i zastosowane słownictwo ale to w jaki sposób to przedstawiłeś. Po pierwszych zdaniach zaciągnąłeś mnie, aby czytać to dalej.

    Gdybyś zaczął np. pisać opowiadania na Wattpadzie - zgarnąłbyś pewnie spore grono swoich fanów już przy pisaniu prologu/pierwszych rozdziałów.

    No.. ja nie mam czym się pochwalić w tej aplikacji.
    Ponad 1 tyś. wyświetleń dopiero przy 28 rozdziałach - po czym zawiesiłem dalsze pisanie. Aktualnie powieść stoi pod wielkim znakiem zapytania i nie wiem co z nią począć.

    Tak więc - polecam Ci założyć tam konto i uwalniać swoją kreatywność. Według mnie jest to chyba najprostszy sposób, aby stać się "sławnym".

     
  6. MsKornel

    MsKornel Gość

    Problem w tym, a nawet nie do końca to problem, że mi nie zależy na rozgłosie. No powiedzmy sobie szczerze, mam 13 lat i czasami zdarzają mi się jakieś odpały jak przystało na wiek dojrzewania, (i aktywność hormonów :p) chociaż nie jest ona na takiej wysokiej skali jak u moich rówieśników głównie dlatego, że staram dusić emocje w sobie. Dobra, koniec tego gadania o "najokropniejszym" wieku u człowieka bo odchodzimy od tematu.
    Co do błędów stylistycznych w opisaniu snu, robiłem to trochę na szybko i w zasadzie gdy opisywałem go nie wiedziałem, że go opublikuję (co oczywiście mnie nie usprawiedliwia :p)

    Dzisiaj znów opisałem mój sen i jest, troszeczkę normalniejszy xd :

    Wracając z mojej szkoły w bardzo ciepły kwietniowy dzień zauważyłem, że w jednym mijanym przeze mnie centrum handlowym odbywa się jakaś impreza. Nie namyślając się długo stwierdziłem, że udam się tam. Gdy już prawie byłem na miejscu dowiedziałem się, że ta "impreza" to tak naprawdę spotkanie długowłosych mężczyzn, a co ciekawe sam mam długie włosy. Przy wejściu powitał mnie rudowłosy, wysoki chłopak w wieku ok. 20 lat, a że byłem w kapturze nie widział długości moich włosów. Chciał przybić mi piątkę, aczkolwiek potknąłem się o swoją sznurówkę i upadłem na ziemię przez co moja twarz była cała w błocie. Podał mi rękę, a ja zrzuciłem z siebie kaptur po czym wytarłem nim twarz. Przybiłem mu piątkę na co on z zaskoczeniem stwierdził, że mam dziwny rodzaj włosów i nie wie jak w nich wytrzymuję. Ja trochę sarkastycznie, ale z nutą humoru odpowiedziałem mu, że jakoś mi się udaje. W okolicy ze względu na spotkanie było pełno facetów z długimi włosami, a z nimi ich partnerki, przeważały żony albo narzeczone (było widać pięknie zdobione pierścionki na palcach serdecznych) . Odszedłem za jakąś kotarę, ponieważ bardzo zaciekawiło mnie co za nią było, ale ku mojemu zawiedzeniu był tam rozłożony tylko jakiś sprzęt elektroniczny, a mnie to za bardzo nie interesuje. Powróciłem do tego chłopaka, który mnie powitał i zobaczyłem, że rozkłada jakąś grę zaliczaną do kategorii hazardowych, aczkolwiek kształtem i funkcją przypominały takie często spotykane na jakiś eventach stoliki a'la piłkarzyki jednakże były wyposażone w dyskietkę do hokeja i okrągłe, gumowe rękawice do odbijania go. Stała tam jakaś dziewczynka, również rudowłosa i grała w tę grę, a za każdą przegraną musiała powiedzieć jakieś fakty o wiewiórkach (jakimś zwierzaku nie pamiętam dokładnie). W tym momencie obudziła mnie babcia wołając mnie bym wziął tabletki (chory jestem ;<).​
     
  7. MsKornel

    MsKornel Gość

    Dobra, mam opisany kolejny sen ;)

    Na południu Polski znajduje się pewna wioska na jeziorze. Dawno temu, zanim jeszcze do Polski przybyło Chrześcijaństwo wojska z Azji przybyły na dzisiejsze tereny Górnego Śląska i osiedliły się tam o dziwo bez toczenia bitew o teren. Po rozbiciu obozu główni wodzowie poszli na szczyt najwyższej góry jaką widzieli by zbadać teren, a ich oczom ukazało się piękne, duże jezioro polodowcowe, stwierdzili więc, że będzie trzeba tam się przenieść ze względu na wodę pitną.
    Przygotowania na przeprawę trochę trwały ze względu na to, że musieli targać ze sobą drewno, sadzonki i nasiona. Gdy w końcu nadszedł dzień wyprawy, wszystkie potrzebne materiały zostały zebrane trzeba było tylko ruszać w drogę, ale niestety pierwszymi osobami byli wodzowie i gdy schodzili po stromym zboczu potknęli się i spadli na sam dół, niestety nikt z nich nie przeżył. Reszta ludzi była w szoku, ale cóż trzeba było wyprawę kontynuować bo nikt za nich tam się nie uda. Nie obeszło się bez ofiar w postaci głównie starszych ludzi i dzieci, którzy ze względu na cechy fizyczne nie mieli możliwości zejść z tak stromego zbocza i jak wodzowie upadli na sam dół, a niektórzy wpadali do jeziora. W końcu jednak udało się zejść, a ludność która została przy życiu rozpaliła ognisko, ponieważ przeprawa trwała cały dzień i zapadał zmrok. W okolicy nie było żadnych dzikich zwierząt, które mogły by im zrobić krzywdę lub zjeść ich zapasy, więc mogli spać spokojnie. Następnego dnia zgodnie z planem zaczęli budować most i gdy byli już mniej więcej na środku jeziora zaczęli tworzyć drogi, a następnie budować domy. Cały ten proces trwał kilka dobrych miesięcy i pożywienie zaczęło się kończyć, więc ludność postanowiła zwołać najstarszych i najmądrzejszych ludzi wśród ludu. W okolicy było bardzo dużo kóz górskich, więc rada starszych postanowiła je oswoić i z nich czerpać mięso. Jak postanowili, tak zrobili. Najmłodsi mężczyźni przeszli przez most i brali kozy, a gdy wracali, wsadzali je do wybudowanych wcześniej, prowizorycznych pomieszczeń.
    Proces udamawiania trwał bardzo wiele lat, a plemiona słowiańskie, teraz nazywane już Królestwem Polskim zapomniały o wiosce przybyłych ze wschodu. Mieszkańcy do tego czasu nauczyli się już pływać łódkami po jeziorze, więc zniszczyli most by żaden nieproszony gość ani tam nie wszedł, ani nie wyszedł. I wtedy się obudziłem ;)

    Kurcze, może ktoś też opisze swój sen bo na razie wstawiam tylko moje, a wątek nazywa się "Podziel się snem!" :)
     
    Reklama
  8. MsKornel

    MsKornel Gość

    @refresh

    Serio ludzie? Nie możecie chociaż trochę wykazać się twórczo, takie to trudne? Rozumiem, że wolicie bardziej udzielać się w wątkach, które niewiele od was wymagają, ale na Miłość Boską nie możecie chociaż raz trochę się bardziej postarać?

    Nawiasem mówiąc, nie mam nic do udzielanie się w takich wątkach od czasu do czasu, ale utrzymywanie się cały czas na tym poziomie jest zgubne. Nie mam też nic do osób, które snów nie mają albo nie chcą się nimi dzielić.​
     
  9. Inevara

    Inevara Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    26 Październik 2015
    Wiadomości:
    780
    Docenione treści:
    322
    Są też osoby, które mają czym się dzielić, chciałyby się podzielić, ale chcą się dzielić czymś, czego nie da się opisać słowami :D

    Tak w ogóle to pogratulować kreatywności.
     
  10. Craftapple.pl

    Craftapple.pl Administrator
    Członek Ekipy Administrator

    Dołączył:
    8 Czerwiec 2013
    Wiadomości:
    2 999
    Docenione treści:
    589
    A co jeśli ktoś ma sny wyłącznie erotyczne? :D
     
  11. RoyalSteve

    RoyalSteve Użytkownik

    Dołączył:
    11 Styczeń 2017
    Wiadomości:
    381
    Docenione treści:
    283
    Albo i sny wojenne xD
     
  12. MsKornel

    MsKornel Gość

    Infi, przestań oglądać te brzydkie filmiki bo proboszcz zrobi ci exkomunikę XD
    Sny wojenne mogą być (byle bez krawawych szczegółów) :)
     
  13. smoollberry

    smoollberry aka snows
    Członek Ekipy Moderator

    Dołączył:
    31 Październik 2015
    Wiadomości:
    687
    Docenione treści:
    740
    Niedawno miałam sen, że awansowałam na Moda xD

    Poleciałyby hejty gdyby to było prawdą :D
     
  14. Rapstak

    Rapstak alternatywka nr1

    Dołączył:
    18 Grudzień 2015
    Wiadomości:
    210
    Docenione treści:
    24
    SnowSGirlFun: A jeśli to sen proroczy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)​
     
  15. GallusXD

    GallusXD Kozak

    Dołączył:
    15 Wrzesień 2016
    Wiadomości:
    457
    Docenione treści:
    120
    Śniło mi się, że włamałem się na konto adma zrobiłem sobie set i miecz drewniany na wszystkie enchanty na 3k coś tam lvl
     
  16. smoollberry

    smoollberry aka snows
    Członek Ekipy Moderator

    Dołączył:
    31 Październik 2015
    Wiadomości:
    687
    Docenione treści:
    740
    Hmm... BonBon, sen proroczy? Niee :D
    Jak już, to stałoby się to za rok lub 1,5 ;-;
     
  17. RoyalSteve

    RoyalSteve Użytkownik

    Dołączył:
    11 Styczeń 2017
    Wiadomości:
    381
    Docenione treści:
    283
    Dobra spróbuje coś opowiedzieć *khem khem*

    Wszystko zaczęło się w moim łóżku. Byłem już ubrany, ale miałem uczucie że dopiero wstałem. Poszedłem do łazienki i zacząłem myć zęby. Aż nagle w lustrze zauważyłem, że żel pod prysznic zaczął... latać. Szybko odłożyłem szczotkę, zakręciłem kran. Wtedy żel nagle runął na kabinę prysznicową. Przestraszony poszedłem do kuchni. Zrobiłem sobie kanapki na śnadanie i zacząłem wcinać. Wtedy poczułem coś koło szyi. Odwróciłem się powoli i zauważyłem... solniczkę koło mojej szyi. Gwałtownie wstałem z krzesła i uciekłem do salonu.

    Spojrzałem na telewizor. Nic się na nim nie wyświetlało i tego się właśnie bałem. Nagle pojawił się koło mnie duch. Wyszeptał tylko

    -Jutro 14:00 Park. Nie zbliżaj nic do szkliwa- i zniknął.
    Dziwne i porąbane. Wtedy wstałem.
     
  18. smoollberry

    smoollberry aka snows
    Członek Ekipy Moderator

    Dołączył:
    31 Październik 2015
    Wiadomości:
    687
    Docenione treści:
    740
    @Ziemnior

    Pomyliłam ten wątek z "Dziwne historie z życia" xD Myślałam, że to się naprawdę stało :c
     
  19. MsKornel

    MsKornel Gość

    @RoyalSteve
    B
    ardzo ciekawie opisany sen! Na reszcie ktoś :D
    Gdybyś tylko zastąpił wielkokropek przecinkiem i zastosował synonimy byłoby by lepiej.
     
  20. lucklucky10

    lucklucky10 Były ViceAdmiηistrator. STUDENT PRAWA
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Lipiec 2015
    Wiadomości:
    967
    Docenione treści:
    309
    Moimi snami lepiej się nie dzielić :D
     
Status tematu:
Brak możliwości dodawania odpowiedzi.

Poleć tę stronę