W sumie to nie znałam Cię dobrze i nasze rozmowy ograniczały się do zwykłego witania, ale jednak uważam, że przez Twój brak E&A nie będzie takie samo . Nie zapomnę Twojego niesamowitego poczucia humoru, które nieraz wpędzało mnie w ataki śmiechu. Żegnaj, Marcinek.
Pomimo, iż nigdy cię nie widziałam, ani nie prowadziłam nawet najkrótszej konwersacji, przyłączam się do wątku. No cóż, jednak muszę ci pogratulować wytrwałości, i drogi jaką obrałeś jako Vice Administrator serwera. Najtrudniejsze są rozstania, ale trzeba żyć dalej. Wiem że wiele osób się ze mną nie zgodzi, ale nie miałam na myśli tego żeby zapomnieć taką osobę jak Marcinek7. Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi. Są słowa, które zawsze będą wywoływać morza łez. I są takie osoby na myśl, o których zawsze zasypie nas lawina wspomnień. Powodzenia na nowej drodze. ----------------------------------- Serdeczne Pozdrowienia, ColdGreenEyez