Hej! Jak pewnie już większość wie - na spawnie survivalu umiejscowiono klatkę, a w niej zaminięto najwiekszą żenadę serwera CraftApple - Albercika24. Proponuję, aby w takowej klatce umieścić drugą najwiekszą żenadę CA, (z tego co wywnioskował*m) dziewczynę Alberta - Yumisiek. Jej bezczelne przywitania „elo elo s*ki”, „klaniac sie k**wy”, nazywanie się legendę serwera, obrażanie administracji, aczkolwiek w taki sposób, iż bana otrzymać nie może, nadużywanie sarkazmu w dziecinnty sposób, na siłę robienie z siebie toksycznej, złej osoby (a wszyscy wiemy, że to tylko nic nie potrafiąca 15-latka, usiłująca wybić się z cienia Alberta), atencjowanie się wszystkim, nabijanie się z pomocników jak i graczy, tekstu pokroju „ktoś ci udzielił głosu psie?” [...] Myślę, iż nie jest to wystarczająca kara, aczkolwiek na przewinienia (jak na razie) niepodważalnych dowodów nie mamy, a samo to, iż ma ona styczność z Albercikiem jest wystarczającym powodem to unieszczenia jej w klatce żenady. Dziękuję za uwagę! Pozdrawiam, NekoShiro
Idąc Twoim tokiem myślenia, lucklucky, Albercik również jest tam zbędnie zaminięty. Tak czy siak obydwoje wyróżniają się z tłumu, ta klatka pokaże również Yumi, iż jej zachowanie nic nie wnosi, a traktowana może być conajwyżej jak zwierzę, a nie legenda.
1987: W przyszłości będą latające samochody! Technologia idzie w dobrym kierunku! 2017: J**** klatka w pikselowej naparzance daje fejm.
>Kiedy ktoś nie potrafi odróżnić memicznego raka od zwykłego wrzodu na tyłku internetu. Wsadzić do mojej klatki z condrocami i wszystko.
Sugerujesz, iż Albert jest “memicznym rakiem”, a Yumisiek wrzodem na dupie serwera? Myślę, iż opis zastosowany przez Ciebie w stronę Yumi pasuje do obydwóch, a “memiczny rak” - do żadnego z nich.
Cóż mogę rzec, pewnego rodzaju doświadczenie z nimi mam i wiem, że o ile Alberta jeszcze można tolerować, o tyle Yumi zdaje się nie mieć żadnego honoru i godności człowieka. Oto, co odróżnia memicznego raka od zwykłego wrzodu. Rak może być wrzodem, ale da się go lubić. W czasie moich pobytów na serwerze znacznie częściej wspominało się Alberta niż Yumi. Gdyby byli tacy sami, to sytuacja raczej byłaby inna.
Inevara, a wziąłeś pod uwagę to, że Albert gra tu dekadę dłużej od Yumi i wiele więcej większych rzeczy zrobił? Oczywistym jest to, iż on będzie bardziej i częściej wspominany. A doświadczenie mam z nimi zapewne nawet większe, niż Ty. I gdyby to moim zadaniem było ich ocenić zdecydowanie lepszą ocenę otrzymałaby Yumi.