MC.CRAFTAPPLE.PL

Dolacz do innych graczy

✎Kącik Filozoficzny✎

Dyskusja w 'Hydepark' rozpoczęta przez użytkownika Werper, 30 Marzec 2019.

  1. Werper

    Werper Gość

    Kącik filozoficzny na kształt pomysłu @Crytal (kąciku poetyckiego). Zapraszam do komentowania mojego tekstu oraz dodawania swoich własnych wypowiedzi...
    Sens Życia.

    Witajcie. Z pewnością większość z was zastanawiała się nad sensem życia. Pytanie to jest tak powszechne, a cytatów na ten temat znajdziemy minimum z tuzin. A nie chodzi mi tu głównie o sens życia nas wszystkich, bo można zaliczyć to do "definicji życia", a tak owej nie ma (przynajmniej ja takiej nie znam jak i większość ludu), chyba że doliczymy do tego umieranie itd. ale to jest przecież logiczne.
    Każdy ma swój sens istnienia. Ba! Można mieć ich nawet z kilka.

    Sam u siebie zaobserwowałem tymczasowy sens życia w śnie - ostatnimi czasy rezygnowałem z godzin snu, próbując robić cokolwiek innego, toteż jedyne czego oczekiwałem potem to odrobina snu. Chęć do zaśnięcia była dla mnie tak wielka, że trudno było mi się jej oprzeć. Sen był dla mnie znakomitym ukojeniem sennych oczu i głowy. Nieraz będąc budzonym przez kogoś nie mogłem wytrzymać tego, że zostałem ostatecznie wybudzony. Nie dlatego, że miałem ciekawy sen czy coś. Zastrzegam sobie, że nie chce mówić tym samym o maniakalnej miłości do snu, ponieważ jest to tylko urok spowodowany krótkim, a tym samym przyjemnym snem.

    Dość tego sennego przykładu. Pora zejść trochę głębiej. A więc sens życia. Czym że jest? Wikipedia mówi tak: "Sens życia - istota i cel ludzkiej egzystencji, powołanie człowieka, to, co uzasadnia trud życia i czyni je wartym przeżycia." Wiele osób ma trudności ze znalezieniem tego sensu, ale to nic złego, bowiem samo szukanie sensu życia stanowi jego część. Taki na przykład ja - nie mam swojego głównego sensu życia i nadal go szukam, bo wiem jak jest. On sam do nas nie przyjdzie. Na tym polega właśnie szukanie - bo czy gubiąc swoje słuchawki do telefonu czekacie, aż same wyturlają się spod łóżka, czy może sami je szukacie? No właśnie.

    Przy okazji, w internecie znalazłem dość ciekawy tekst o sensie życia, więc wkleję go cytując:
    "Podejrzewam, że jestem zabawką jakiegoś nieobecnego fizycznie Boga, który kieruje moimi losami z odległego świata. Pewnego dnia naśle na mnie anioła śmierci, który wydrze moją duszę z ciała i zaprowadzi ją przed tego właśnie Boga. On zadecyduje, czy skazać mnie na wieczną mękę, czy może na wieczną radość u Jego boku, na podstawie mojego ludzkiego żywota w tym świecie.
    Jaki jest sens mojego życia? Prawdopodobnie tylko i wyłącznie taki: to mój test, którego wynik ulokuje mnie w świecie cienia lub światła."

    Jakie są przykładowe sensy życia?
    -Malarz - żyje, by wyrażać emocje poprzez malowanie (chyba, że jest to wyłącznie w celach zarobkowych).
    -Sportowiec - kocha grać i robi to (chyba, że robi to wyłącznie dla kontraktu za kilka milionów euro).
    -Strażak - bo może ratować życie i to czyni go dobrym człowiekiem (chyba, że kręci go szybkie przejście na emeryturę)
    Można by jeszcze wymieniać, ale chyba każdy wie o co chodzi. Nie każdy robi coś, bo to lubi, czasami po prostu im się to opłaca. Jest widać te "chyba, że" i znajdujemy je niemal wszędzie.

    Nadal żadnych konkretów? A więc dobrze. Co jest sensem nas - ludzi? Rzućmy na celownik żołnierzy oraz powstańców. Ich sensem jest walka o daną sprawę, pomimo najwyższej ceny, ale czy można zrezygnować? Można. Widząc płonącą Warszawę można udać się za granicę i tam tworzyć co dusza zapragnie: komponować, pisać, śpiewać o ojczyźnie. Pytanie jeszcze czy można to nazwać sensem "życia" Wojna otóż nie toczy się przez całe nasze życie.
    Żyjemy bez żadnych większych niebezpieczeństw, więc walka o niepodległość nie jest konieczna więc co można uznać za nasze powołanie?:
    Na przykład: Czerpanie z życia jak najwięcej radości, Uszczęśliwianie innych, Zdobywanie popularności, Wyrażanie emocji, Spłodzić dziecko, Założyć rodzinę,Tworzenie muzyki, Taniec, Zmienić coś w tym świecie, Apelować o pokój, Malować obrazy, Rzeźbić, Pisać, Grać jako aktor i tym podobne, tego jest naprawdę dużo, toteż prawie niemożliwym jest abyś to właśnie Ty nie miał sensu życia. Poszukaj go, zacznij od dzisiaj, od zaraz, od teraz! Nie ma na co czekać!

    Od jakiegoś czas, pragnę ułożyć sobie życie tak by wszystko było po mojej myśli. Mieć własny dom z dużym ogrodem, żonę, syna może i córkę. W ogrodzie będzie zasadzone przeze mnie jabłoń, a gdy będzie wystarczająco dużą zacznę budować drewnianą ławkę. Postawie ją pod gałęziami drzewa. Będę miał 65/70 lat. Przypomnę sobie to co najlepsze z mojego życia. Uroni się łza. Wokół biegające wnuki. A ja - zamyślony, jak zawsze z resztą, będę patrzył tym razem w tył i wspominał. Na ławce pod moją własną jabłonią. (Mam zmienne poglądy, więc wszystkie te plany mogą ulec zmianie, choćby za tydzień!)

    P.S. Lubię pisać takie treści poetycko-podobne jak u góry. Sprawia mi to przyjemność.
    Uprzedzam pytanie innych - to nie żadne zadanie z polskiego na rozprawkę, ale jeśli ktoś ma taki temat to śmiało, może skorzystać.
    Dziękuję za uwagę.
     
    Reklama
  2. Crytal

    Crytal Użytkownik

    Dołączył:
    26 Czerwiec 2017
    Wiadomości:
    567
    Docenione treści:
    557
    Czy ja wiem, czy można to nazwać sensem życia? Można to raczej nazwać pasją. Sens życia to pojęcie ogólne i subiektywne, każdy może to odbierać inaczej. Wg. mnie nie można używać sformułowania "sens życia", jedyne co może istnieć w życiu to PRZEZNACZENIE. Przeznaczenie jest to właśnie co napisałeś o malarzu, strażaku, piosenkarzu, czy też założycielu/pracowników/wolontariuszy fundacji. Czasem coś się nie powiedzie, bo lenistwo przejmie górę.
     
  3. FakeAssExplod

    FakeAssExplod uczestnik wojny o internet since 2016

    Dołączył:
    25 Styczeń 2019
    Wiadomości:
    3
    Docenione treści:
    11

Poleć tę stronę