Czemu wszyscy wszystkich hejtuja zamiast się wspierać i grać razem ciesząc się z tego, a nawet poznawać zainteresowania innych? Jeśli komuś nie podoba się jakiś wątek to niech nie czyta i nie wypowiada się bi są osoby które to lubią, forum jest dla wszystkich. My jako administracja Pilnujemy aby był ład i porządek. Wiec nie rozumiem po co negatywne komentarze do wszystkiego
Wiesz, nie zawsze wszyscy będą zgodni. Zawsze znajdzie się ktoś, któremu coś nie będzie pasować. Nawet jak komuś się napisze, żeby nie czytał wątku jak mu się nie podoba to on i tak go zhejtuje no bo taką mamy naturę. ~Pozdrawiam
Bo zazdrość i głupota ludzka jest bez granic. A słowo * tolerancja*, jest dla niektórych obce. Adsone, zawsze znajdzie się jakiś PATAFIAN, co skrzani swym durnym postem ciekawy wątek.
Podzielam zdanie Violi. [hr] Podzielam zdanie Violi. Miałem napisać to samo, ale nie dałem rady ułożyc w tego w jedną " kupke"
Trochę za późno z tym wątkiem Kasiu.:shy: "Życie to nie bajka, nie głaszcze Cię po jajkach" HEJTERZY nienawidzą rzeczy których NIGDY nie zdobędą, oraz ludzi którymi nigdy się nie staną. Pozdrawiam DejVoo
no coż. żyjemy w czasach w których ludzie ludziom nierówni. rzad chce zaprzepaścić wszystko, a nasza polska młodzierz nie ma co robić w swoim życiu. ja pokazuje co kocham i mam gdzieś hejty... kulturalnie mam na nie wy**** (przepraszam). nie lubie takich sytuacji bo są męczące... ale jak widać są ludzie i parapety. stare chińskie przysłowie mówi: dopiero jak osa usiądzie Ci na jaja zrozumiesz, że nie wszystko idzie załatwić przemocą (w tym miejscu wstawiam ja: "Hejtem") wiadmomo. w każdym społeczeństwie znajdzie się jakaś czarna owca, a im większe społeczenstwo tym większa ilość czarnych owiec.
Człowiek z człowiekiem zawsze ogień i woda, albo jak to mówi przysłowie "Każdemu dogodzić się nie da, ale dopiec to już żaden problem" więc póki niebędzie pokoju na świecie, tak i tu niebędzie pokoju.
Powiem tak: Były czasy, że wierzyłem w dobro ludzi, że potrafią pomóc, potrafią się zgrać itp. To było do czasu, kiedy zobaczyłem jaki człowiek jest naprawdę. Po prostu nauczyłem się, że jeśli nie przejrzę dobrze drugiej osoby, nie ma co jej ufać itp bo zawsze może Cię wykorzystać do własnego dowolnego celu. Nauczyłem się, że wszyscy ludzie to bestie, lecz są wyjątki, których jest już niestety bardzo mało.. W każdej grupie zawsze znajdzie się osoba której coś nie pasuje (nawiązując do poprzednich postów). Kilka osób potrafi opowiedzieć jakie życie może być piękne, cudowne, sensowne. Ja niestety takiego świata nie dostrzegłem jeszcze, codziennie umierają setki osób na świecie na tysiące sposobów. Nauczono mnie być czujnym na takie rzeczy, na takich ludzi, no i że życie to nie bajka. Więc drodzy hejterzy, doceńcie to co macie, jeśli zaczynacie coś robić, coś co wyda owoc pracy, nie mierzcie wysoko, ponieważ takie zachowanie prowadzi do zguby. Tyle ode mnie. Pozdrawiam ;d
No więc jako bardzo młoda osoba doznałem trochę bólu i myślę że mogę się wypowiedzieć. Mówię i ZAWSZĘ będę powtarzać ,,nic nie boli tak jak życie" mimo mojego BARDZO młodego wieku dowiedziałem się że ludzie to świnie.Życie dało mi MOCNO w kość i później dalej się rozwinę ^^. Ten serwer KIEDYŚ bynajmniej moim zdaniem był lepszy miła atmosfera i w ogóle.Tutaj zacytuję coś z Biblii (nie wierzących przepraszam lub innej wiary) jak wiemy lub też nie stety czy niestety ludzie to chamy.Nie mówię o wszystkich ,ponieważ są i może jest dużo osób które pomagają wspierają innych takim przykładem był Jan Paweł II jako Polak był PRZYKŁADEM dla innych Patriotą i pewny jestem że gdyby mógł nawet 10 razy walczył WALCZYŁ by za swoją Ojczyznę za POLSKĘ bo była dla niego ważna.Był przykładem dobra a co najważniejsze dzięki swojej dobroci i wspieraniu innych nawet tych innego wyznania nie wierzących czy też zupełnie innej wiary która jest np. w Chinach został świętym opiekunem rodzin i to już nie jest ważne czy ktoś wierzy czy nie nie jest ważne nie ma co się martwić w co wierzycie i czy źle wierzycie gdyż jeżeli jesteście dobrzy i wytrwali pójdziecie i zobaczycie Królestwo Niebieskie.Wiem ze tak tu trochę Patriotycznie i tu z moją wiarą Chrześcijańską ale taka penie prawda.Jestem tylko człowiekiem BARDZO i to BARDZO młodym ale jednak coś o życiu wiem.Człowieka da się zmienić da tylko trzeba serca,dobroci i wytrwałości w TO co się ROBI jak to mówią najpierw patrz na siebie a POTEM na innych.Więc moim skromnym zdaniem nie MOŻEMY więc NIE WOLNO wytykać palcami hejterów bo zawsze jest jakaś przyczyna że się tak zachowują na przykład może mają problemy w rodzinie i to odbiło się na ich psychice takim ludziom TRZEBA pomagać porozmawiać nawet przez internet ale trzeba *wiem że się powtarzam) SERCA I MIŁOŚCI bo to jest najważniejsze.Więc nie wytykajmy im błędów pomóżmy im nawet jeżeli się nie da ale TRZEBA SIĘ STARAĆ.Najpierw zacząć od siebie a później od innych.Wiem nie jestem ideałem i łatwo mówić ale trud pokazuję nam Biblia cierpienia Chrystusa i tu nie jest ważne czy nie wierzycie w Jezusa czy w Boga ale ta HISTORIA bynajmniej mi pokazuję Posłuszeństwo Jezusa wobec Boga.I takim akcentem bardzo bardzo Chrześcijańskim kończę moją wypowiedz i pamiętajcie patrzcie najpierw na siebie POTEM na innych i pomagajcie tym którzy zabłądzili w życiu. Wszystkich urażonych przepraszam bo głównie tu oparłem się na Biblii itp. więc ci co nie są wierzący czy też innej wiary przepraszam.
Wiesz. mówisz bardzo dobrze. ja mam swoje przekonania etc etc. ale o wierze się nie mówi. Ludzie, którzy hejtują poprostu zazdroszczą innym zainteresowań i tego co osiągnęli w życiu. ktoś już tutaj to powiedział. ja powiem tak. gdyby nie ludzie, dla których warto tutaj grać to już dawno by odeszło większość osób. Tyle ode mnie w tym temacie. bo już zaczyna mi brakować słów co do niektórych, a mięsem czy mocniejszymi stwierdzeniaami nie będę żucać (jak to niektórzy) bo jednak grają tu osoby o wiele młodsze ode mnie. Szkoda mi dzieciaków, które muszą patrzeć na te kłótnie wszczynane bezcelowo. Oby one się nauczyły od starszych spokoju, a nie chamstwa i prostactwa, które naciera na nie ze wszystkich stron świata. Reszte mają w rękach one. same wybiorą z czasem drogę. teraz pokażmy im, że jednak można załatwiać wszystko na spokojnie. Pozdrawiam Kewin "shoga"
W moim przekonaniu niektórym brak dojrzałości, która definiuje w ten sposób: osoby dojrzałe potrafią oddzielić fikcje od rzeczywistości, nie przenoszą problemów np x domu na grę czy że szkoły na dom. Co do problemów, każdy je ma l, jedni mniejsze drudzy większe, ja też mam swoje problemy i są one dość poważne ale nie uważam ze mam najgorzej bo mam dach nad głową, rodzinę, przyjaciół, hobby itd żyję się raz, ja wyznaje zasadę chwytaj dzień chwytaj chwile bo nie wiesz czy do żyjesz jutra czy tylko godzinę
2 posty u góry są jak najbardziej zbędne Według mnie zgadzam się z adsone, ale, każdy ma swoje humorki, raz przez to, że coś się nie uda, wyżywamy się na kimś, ale zawsze trzeba pamiętać, żeby nie przerzucać to wszystko na grę, ale znaleźć też inne sposoby, dzięki którym się wyluzujemy