Jako że wątek został zamknięty pozwolę sobie założyć nowy i odpowiedzieć poszczególnym osobom. @pat277: Zacznijmy od tego, że ja nic, co mogło Cię oczernić nie mówiłam. Rozmawiałam jedynie z osobami, które były atakowane przez BaduBaduBadu, a że rozsyłał on informacje, które w większości posiadałeś tylko Ty, byłeś pierwszym i jedynym oskarżonym. Prócz tego, że w większości tylko Ty posiadałeś informacje rozsyłane przez Badu miałeś motyw i złowrogie nastawienie do mnie i Phantoma. Wakacje i brak internetu... Tego może nie będę komentować. Mój degrad, a Twój to dwie różne sytuacje. Ja dostałam degrada, tylko dlatego, że odzyskałam kontakt z moim przyjacielem, wrogiem Ca, a Marcinek zamiast wyjaśnić to ze mną, porozmawiać wolał słuchać się innych i robić to co oni zechcą, iść na skróty. Ty dostałeś degrada za swoje zachowanie, nastawienie "do życia" i brak wykonywania obowiązków. @MsKornel: Sprawa fikcyjna na pewno nie była, ale czy to pat wypisywał, czy ktoś inny to bez interwencji policji nigdy się w 100% nie dowiemy... A jeśli chodzi o Albercika, on z tą sprawą nie ma nic, a nic wspólnego, nawet nie pamiętał zbytnio kto to jest pat277. @pat277: Relacje zostały zepsute przez twoje kłamstwa i twoją dwulicowość, więc nie masz co płakać. Albercik z tą sprawą nie ma nic, a nic wspólnego, nawet nie pamiętał zbytnio kim jesteś. A jeśli to nie Ty byłeś tym BaduBaduBadu, to nie, kto chce wierzyć to niech wierzy, ale oskarżeniami nie rzucaj, w szczególności, że nie masz żadnych argumentów. @Gabi48: Jak pisałam wyżej. @MsKornel: Nie wiesz to nie mieszaj. Przejrzałam na oczy, dowiedziałam się calutkiej prawdy (jaka jest Administracja, Ekipa itd itd) dlatego moje patrzenie na CraftApple zupełnie się zmieniło. Albercik nie miał z tym nic, a nic wspólnego.