Witam ! A więc tak nie dawno natchnąłem się na film pewnego YT-bera na temat samobójstwa. Muszę przyznać iż sam kiedyś o tym myślałem ale jak zdecydowałem nie warto i tu filmik dla wszystkich którzy nad tym myślą i proszę że jeżeli ktoś ma możliwość przekazania tego filmiku gdzieś dalej niech to zrobi zachęcam do oglądania [video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=LzmUwuqXJGk[/video]
Bardzo mądre zachowanie MsKornel! W dzisiejszych latach dużo młodzieży popełnia głupstwa! Młoda osoba nie posiada doświadczenia życiowego i zazwyczaj z trudną sytuacją sobie nie radzi... Każdy młody człowiek podchodzi do pewnych spraw zbyt emocjonalnie i dochodzi do wniosku, iż z danej sprawy nie ma szans ucieczki lub naprawy czegoś. Jest to wielki błąd! Pamiętajmy, iż każdy problem możemy rozwiązać! Nie ma sytuacji na świecie a nawet w kosmosie jeśli cokolwiek tam istnieje, żeby przychodziła nam myśl samobójcza! Powtarzam jeszcze raz każdy problem jest do rozwiązania i nie ma potrzeby myślenia o czymś co nawet nie powinno nam przyjść do myślenia! Osobiście jestem osobą wierzącą lecz nie praktykującą (wierzę w Boga ale nie udzielam się w kościołach i nie słucham Księży), i moje zdanie jest takie: Jeśli Bóg wpadł na pomysł stworzenia tej pięknej okrągłej Ziemi to uważam, że chciał stworzyć na niej coś wyjątkowego i idealnego w każdym jedynym rodzaju. Bóg stworzył człowieka po to, by mógł korzystać z życia i cieszyć się nim. Każdy z nas jest jedyny i niepowtarzalny w swoim rodzaju. Jesteśmy autorami swojego życia. To my mówi sobie co chcemy i czego nie chcemy. Młode osoby mogą być oburzone, ponieważ jak na razie są pod presją rodziców.. za parę lat zauważycie jak wielki czyn dla was wykonali wasi rodzice! Oni przystosowywali was do życia, to oni mają doświadczenie i próbują przekazać wam informacje na temat życia z własnego doświadczenia. Życie to jeden wielki survival! Żyjemy, jemy, pijemy, rozmnażamy się po co? Po to by przeżyć i przetrwać trudne sytuacje! Musimy pamiętać, iż każda sytuacja ma zakończenie, jeśli jest one pozytywne powinniśmy być z tego dumni, lecz jednak jeśli jest to negatywne musimy dążyć do celu by stało się pozytywne! Pamiętajmy, że każdy korytarz ma koniec i wyjście, nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia! Oglądając ten filmik można sobie uświadomić wiele rzeczy! Osobiście jestem osobą bardzo pozytywnie nastawioną do życia. Wszystkie moje sytuacje (te trudne i te łatwiejsze) biorę z uśmiechem na twarzy. Nie boję się ich podejmować i nie uciekam od nich. Próbuje im podołać i przetrwać by one mnie nie zniszczyły! Pamiętajcie trzeba dużo rozmawiać, pytać, obserwować zachowania w pewnych sytuacjach i dużo myśleć nad tylko pozytywnym wyjściem z każdej sytuacji! Mój cytat życiowy to "Carpe Diem" - "Chwytaj dzień, żyj chwilą". Każdy posiada w życiu ekwipunek, który musi targać na swoich barkach, ale o to chodzi na tej planecie. Więc pamiętajmy, życie jest jedno i trzeba z niego korzystać ile się tylko da! Przepraszam za tak dużą wypowiedź, lecz bardzo MsKornel przejąłem się twoim postem. Pewnie nie wszystkim będzie się podobała moja wypowiedź ale uważam, że każdy ma prawo wypowiedzi. Z poważaniem Puma_Poland Pamiętajcie życie jest tylko jedno i pamiętajcie o swoich bliskich, uświadomcie sobie jak wiele dla nich znaczycie!
Przeczytałem wszystko ;P i bardzo miło się czytało oczywiście popieram twoje zdanie i ciesze się że chociaż 1 osoba mnie poparła
Wato udostępniać i dużo rozmawiać na takie tematy. Wiele osób może to przeczytać i zmienić swój tok myślenia Oby tak dalej!
Nic dodać nic ująć Pumcia. Pamiętacie żeby żyć po swojemu bo życie jest tylko jedno a co do samobójstw to ja się nie będę wypowiadala
Popieram wasz tok rozumowania. Mamy czasy, w których trwa pogoń za pieniądzem, szerzy się egoizm a czas pędzi do przodu. Czasem warto zwolnić na chwilę i rozejrzeć się dookoła, zauważyć drugiego człowieka. Bo niekiedy wystarczy mały gest, uśmiech, dobre słowo, które może uratować istnienie ludzkie.
Oj dużo o tym wiem ... aż za dużo. Jak raz spróbujesz lub pomyślisz o tym to co każdy upadek nawet najmniejszy pomyślisz o zrobieniu tego ... Wiem to z własnego doświadczenia i mówią , że nie warto, ale tacy/takie jak ja i tak prędzej czy później znowu to zrobią. Chyba, że ktoś naprawdę im pomoże. To jest ciężkie .. i potrzeba ogromnej siły żeby z tym walczyć. pozdrawiam
Ze mną się to ciągnie 7-8 miesięcy, ale walczę z tym. Trzeba sobie stawiać cele do osiągnięcia a po ich zdobyciu stawiać następne. Mi najbardziej pomagają ludzie, których spotykam poznaję, również Was. A tak jak już ktoś tam pisał/mówił, że ma się trudne problemy typu alkoholizm itd. u mnie jest o wiele gorzej, a Ci co niestety mieli okazję tego słuchać na serwerze to dobrze wiedzą o czym mówię. Jako osoba głęboko wierząca przytoczę słowa księdza "To Bóg darował nam życie, a ono nie jest naszą własnością". Ksiądz, Wy, ludzie, cele do osiągnięcia, rodzina.... Pisane za pomocą Telephonera
Życie mamy jedno a problemów , smutków i upadków tysiące lecz nie wolno się poddawać i trzeba sobie z tym radzić , jak nie samemu to z pomocą kogoś. Prócz tych negatywnych rzeczy w życiu również mamy dużo szczęścia , o wiele więcej niż wszystkie te smutki , problemy i upadki razem wzięte lecz nie zauważamy tych pozytywnych rzeczy gdyż jesteśmy zajęci tymi negatywnymi które dodatkowo są przez nas wyolbrzymiane. I tak jak napisała GirlGamers - Jak raz się poddasz przy każdym innym najmniejszy upadku będziesz chciał znów to zrobić - więc nie warto. Gdyby się jednak tak zdarzyło nie wolno być obojętnym , trzeba to zwalczać od razu co jest bardzo ciężkie a im dłużej będziemy z tym zwlekać to będzie tym coraz cięższe.