(Będę żałować tego, że rozmawiam o tym jak bardzo społeczeństwo jest bezwartościowe na forum, gdzie 3/4 użytkowników używa słów których znaczenia nie znają etc.) (Nie, to nie jest żaden sposób na odnalezienie atencji) No to zaczynajmy. Jeśli masz zamiar mówić, że jestem po prostu outsiderem i dlatego "nienawidzę" społeczeństwa, to wyjdź. Najlepiej tu nie wracaj. Słowem wstępu, nie znoszę, tudzież nienawidzę społeczeństwa w jakim się znajdujemy. Przeraża mnie jak pieniądz dominuje społeczeństwem. I to nie jest tak, że na to narzekam, bo chcę, tylko dlatego, że jest co raz gorzej (I w tym momencie mam chęć przestać o tym pisać, bo i tak nie jestem w stanie z tym nic zrobić, tym bardziej pisząc o tym na tym forum). Nie zrozumcie mnie teraz źle, postęp ludzkości przyniosły nam wiele dobrych rzeczy, ułatwiające egzystencje, ale również przyniosły gówno (debili też). Do tych gównianych rzeczy należą m.in. Social Media. Nienawidzę Social Mediów, tak samo jak tego, że są narzędziem do mydlenia naszych oczu, manipulacji nami, wciskania nam co 5 sekund reklamy jakiegoś bezużytecznego shitu i tego, że jeśli w nich nie uczestniczymy nie jesteśmy w stanie się skontaktować ze znajomymi ani wiedzieć, co się dzieje na świecie. Wkurza mnie fakt, że jeśli nie jesteś "produktywnym" członkiem społeczeństwa, jesteś śmieciem i nic nie znaczysz... Najbardziej mnie jednak rozczarowywuje to, że, nie wiem.. Uznaliśmy Steve'a Jobs'a za wspaniałego człowieka, mimo, że wiemy, że swoje miliardy zarobił rękami dzieci z Azji? Dobra, skończyła mi się wena. Ciekaw jestem reakcji na ten gównopost. p r o f e s s i o n a l s h i t p o s t i n g
r/woooosh pieniądz to najlepsze, co spotkało świat Btw, jeśli to czytałeś biorąc to na poważnie, to serio mi Cię żal X D