Wiem mówiłem że nie jestem już fanem Pottera a raczej nie czuję już tak wielkiej więzi do tego całego uniwersum jak przedtem, ale dziś dowiedziałem się dosyć późno bo o 15 wróciłem ze szkoły potem poszedłem spać a obudziłem się o 22 i gdy wstałem, i wziąłem telefon do ręki a potem oczywiście YouTube to zobaczyłem film Wiktorii Mudyny : [video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=YAON1srT4NM[/video] I poczułem się jakoś dziwnie... Bo uświadomiłem sobie jak można związać się z drugim człowiekiem nawet nie znając go a (dla mnie) jest to jedna z piękniejszych rzeczy jakie człowiek może osiągnąć.I wiem że wiele osób powie "Debilu przecież to nie możliwe! Nie ma czegoś takiego" to ja wiem swoje tak jak wielu ludzi na świecie.Nie była to jedynie strata dla tak zwanych "Potterhead", ale wielka strata dla ludzi.Bo akurat on zmieniał świat na lepsze swoim darem... aktorstwem.I apeluję do was! weźcie odejdźcie czasem od komputera/komórki/tabletu czy innych badziewi i wyjdźcie do ludzi, i otwórzcie się na świat! Oczywiście z całą pewnością mogą to być "małe kroczki" ale może w ten sposób zmienicie swoje życie na lepsze i dodacie mu kolorów a na starość nie będziecie żałować tego co zrobiliście, i będziecie z siebie dumni a wtuleni we wnuki będziecie im opowiadać o swoim życiu i zachęcać ich żeby równie jak wy też czasami "przestali brać udział w tym wielkim wyścigu szczurów" bo jak to mówi pewne mądre przysłowie "Na starość nie będziesz żałować tego co zrobiłeś, a tego czego nie zrobiłeś". W sumie to na tyle dziękuję za uwagę i zachęcam do podzielenia się swoim komentarzem
Cóż... [video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=-EQ6eHeBrhM[/video] Ludzie przychodzą i odchodzą... Prawdziwy Severus też umarł. Różdżka w górę.
Żegnaj Severusie. Wszyscy będziemy o tobie pamiętać. Niech twoja dusza zostanie przyjęta. Na każdego musi przyjść ten czas. Wspominamy go jako dobrego człowieka. [*]