Witajcie, Od kilku dni borykam się z problemem którego nigdy wcześniej nie miałem. Otóż gdy wychodzę na PvP w trybie Survival, gracze po tym jak ich uderzam czy okrążam znikają mi, lecz po kilku sekundach znów wracają i tak w kółko.. Gracze natomiast mnie widzą i biją mnie, lecz ja ich w ogóle nie dostrzegam. Próbowałem odinstalować Minecraft'a, zmieniałem txt, zmieniałem wersje, ale to nic nie daje. Wie ktoś co to za problem i wie co poradzić na niego?
Mnie się wydaje, że to jednak nie wina serwera bo u mnie jest wszystko w porząsiu. problem może leżeć w waszym internecie lub javie czy coś. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie ale mi się tak wydaje .
Ok, spróbuję to zrobić, lecz nie wiem czy to coś da, ze względu na to, iż gram na modach, ale dziękuję za odpowiedź.
Niestety, podejrzewam, że to kwestia całkowicie losowa. Nie biję się na arenie, ale czasami luki wkurzy mnie na tyle, że trzeba mu przetrzepać miejsce w którym plecy tracę swą szlachetną nazwę czymś ostrym. Najlepiej łukiem. Z odrzutem. Jak wiemy, z łuku strzelamy ze sporej odległości, a na serwerze jest włączone ograniczone pole widzenia. No i jak czasami lukiego wyrzuca za mój obszar renderowania. I już nie wraca, ale dalej mnie bije. Ale jak wiadomo nie znam się do końca na technikaliach, więc w pewnym sęsie dołączam się do problemu. I wysuwam hipotezę skąd on się mógł wziąść.
indianajones1899 "w którym plecy tracą swą szlachetną nazwę " Chyba grałeś w Wiedzmina (Krew i Wino) A jeżeli nie to sory za pytanie
Od czasu kiedy zainstalowałem wersję D2 optifine problem jest prawie cały czas, powrót do C3 jest chyba rozwiązaniem.
Nie spotkałem się z taką anomalią, być może że gdy się klepie na arenie są same nooby. możliwe że to grubsza sprawa, lub po prostu bug. Moje Pytanie: MrMycha jakiego TxT używasz?? Problem może tkwić w czymś, czego nie znamy. Nie Było z tym wcześniej problemu. Moje Rozwiązanie: -Zapytać się techinka co sądzi na ten temat. Pozdrawiam was bardzo ale to bardzo serdecznie.