Miało być razem, ale Three nie mógł poczekać.. No hej Ostatnio minęły mi 2 lata w ekipie, niedługo 3 na Serwerze. Myślę, że to dobry czas by się pożegnać. Nie będę za bardzo się rozpisywać, bo chyba nie ma to sensu. Nie będę też pisała o tych złych rzeczach, a skupię się na tych dobrych. Osobą, której przede wszystkim chciałabym podziękować, jest Marcinek7(6) - to on pokazał mi ten serwer i właśnie od tego zaczęła się ta przygoda. To teraz trochę powspominamy: Pamiętam jak pierwszy raz pojawiłam się na serwerowym TSie i byłam miło zaskoczona, że można tam poznać tak ciekawe osoby. Czas spędzony na teamspeak'owych rozmowach, to jedne z najlepszych chwil na tym Serwerze. Polecam! Początki w Ekipie były ciężkie - nie zapomnę jak pewien Administrator kazał mi czekać trzy (3) miesiące na napisanie drugiego podania. ;] Potem to już tylko z górki. Pamiętam pierwsze ścięte drzewo na Vanilli, świąteczną sesję zdjęciową pod choinką, moje wielkie hangary, sadzonki, ilość znaków w jednej linii na tabliczce, plujące lamy, sprężyste łydki, fontanny i zegary, zniszczone tabliczki na SkyWars i inne myszki w majonezie. Wygrane bitwy na budowle z Carlagiem, shulkery Negi, memy Ladaviego, przekręcanie nicków z Pajsynem, budowli z cobbla i krzyków lukiasfalta na tsie, prysznice Vapera i lagozaura, logo CA stworzone przez Zielonego, różowe pamiątki po LL10, problemy miłosne Snows <3, próby uratowania Serwera przez Kalaka podczas ataku czy kubek Radkiego. Mam tyle wspomnień z tego serwera, że nie idzie wszystkich wymienić. Jeszcze raz - dzięki całej Ekipie i Admistracji, tej aktualnej i mniej aktualnej, za współpracę i wszystkie rozmowy. Dzięki że zmuszaliście mnie, by czasem 'zaszaleć' i wyjść z tej nieśmiałości. Dzięki wszystkim innym, za śmieszki na czacie i forum, ciekawe rozmowy i miło spędzone chwile. Na pewno długi czas będę dobrze je wspominać. Na koniec zostawiam wam kilka z moich ulubionych screenów. https://imgur.com/a/Z0jgn3V No to co... do zobaczenia! o/ n.
Pewnie niewielu z Was wie, że moja historia z @nowez, Pajsynem, xKamcią i Proniusem zaczęła się na serwerze pewnego Mistrza PvP i SuperAdmina, który został tu zbanowany na 10 wieczności -> gruszka! To tam rozwijała się nasza przyjaźń, która później została poddana próbie po tym jak Właściciel gruszek postanowił, że co 2-3 dni będzie nowa edycja(no całkowite przeciwieństwo CA). Czwórka ludzi, których wymieniłem wyżej znała się jeszcze z innego servera(z krewetki), dlatego mieli ze sobą później kontakt, ja całkowicie odleciałem na kilkanaście dobrych miesięcy. Co jakiś czas próbowaliśmy się gdzieś złapać, nie pamiętam już czy na GG, czy na TSie, ale rozmowy wyglądały tak: Spoiler Później, 1 listopada x roku zacząłem grać tutaj, gdzie stałem się Pomocnikiem, Modem, Supe i ostatecznie ViceAdminem(dzięki pewnej PaniAdmin, która miała na to wpływ i powstrzymała mnie od odejścia z CA na etapie Mod Dzięki @xXSoniaXx!). Postanowiłem więc, że ściągnę dawną ekipę tutaj i zaczniemy grę, po kilku wejściach @nowez przekonała się do CA(pamiętam rozmowy na TS z @ThreeEyedMaster i "czekaj, koleżanka przyszła, muszę iść na górę"), za nią przyszedł Pajsyn, który przetrwał trochę, ale ostatecznie odpadł, a nowez postanowiła zacząć karierę w Ekipie... Od tego czasu trochę minęło, moje dzieciństwo przeminęło #WychowanyNaCA, za kilkanaście tygodni znajomość z tą ekipą przerodzi się z internetowej w taką w prawdziwym życiu i pozostą tylko wspomnienia, kiedy odnajdzie się stare skriny z czasów, gdy @nowez kazała mi naprawiać sobie itemki albo całkowicie przypadkowo, po wizycie @ThreeEyedMaster na mojej działce, pojawiał się tam ogromny las... No cóż, skoro ostatecznie kończy się jakiś etap, to ja obiecuję, że już więcej nie spojrzę w Historię Ekipy i nie będę czekał na "możliwość powrotu do ostatniej rangi" w uwagach. Nie będę myślał też o powrocie do Ekipy. Czas zmierzyć się z brutalnym, dorosłym życiem Spoiler i brnąć przez nie jak nowez... Spoiler [/SPOILER}
Nie ma nic gorszego, niż odejście takiej osobowości... Wielka strata dla Społeczności CraftApple!!!Będzie Nam Ciebie brakować. Pare słów na koniec: <KLIK> Jeszcze raz dziękuje za wspólną Grę i mam nadzieję, iż kiedyś się jeszcze zobaczymy!
Aha. Yhym. OK. Super. TS. Pamiętaj, że zawsze dla mnie będziesz prawdziwą heroiną*, nawet gdy już nie ma fal . Zresztą krzycząc Ja pas!, jestem przekonany, iż koniec końców będzie to początek czegoś nietuzinkowego . Rozpoczynając nasze życie po śmierci, obiecaj że pod drzewem spotkamy się. A teraz lecę, ze śmieciami. Czołem! Spoiler: PEGI 13 * - heroina - silna, bohaterska kobieta, kobieta-heros - SŁOWNIK
Liberum verto! Moze jeszcze infi odejdzie, co wtedy? Koniec ca? Nie nie, nie bede mial sie z kogo smiac - Thundera. A i, jestes czescia Ca, zawsze zostaniesz zapamietana. Powodzenia w nowej drodze zycia.