-O nie jesteśmy zgubieni- powiedział mati1x1. Inni się naradzali co porobić a kobitki gadały o babskich sprawach (Kill me plis). -To więc zawołam strażnika chwycimy go i kradniemy klucze- pomysł by Gallus -Nie wtedy inni usłyszą- powiedział Indiana -Możemy zrobić rosyjską ruletkę- Polaczek mówiąc to uśmiechnął się -Na co- powiedziała nowez i wróciła do rozmów -Poczekamy może na nich?- powiedziała _ToyMangle_ -Damy im dzień a potem przechodzimy do planu- *Akcja u naszych ,,czterech pancernych"*
- Co robimy? - Jak to co? Idziemy ich ocalić. - powiedział Steve - Więc tak... Three bierzesz sektor 3 (Wewurka, xKaroo, Marcinek itd.), Infi ty sektor 4 (_ToyMangle_, Gallus, Polaczekk itd.), Zielony sektor 1... (Mati1x1, SnowS, nowez itd.), a ja sektor 2. - Aha #_# - muszę ratować Polaczkka - powiedział Infi - Kill me plz #_# - Cichaj tam. Plan jest taki: każdy z nas bierze swój sektor, ale tak samo go ratujemy. Ogłuszamy straż, roztapiamy kraty że stali... I jesteśmy w domu (wiesz o co chodzi?). Bierzemy wszystkich, których mamy zabrać i run. Do dzieła! Ruszyli... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zrobili coś takiego jak koń trojański przyprowadzili go pod bramę więzienia i wsiedli. Dopisując POMNIK DLA WASZEGO WIĘZIENIA, GRATULUJEMY! Przynęta została łyknięta. Nadeszła noc -Ej ciśnie mnie w tyłek kiedy wychodzimy?- Zielony skarżył się na ból tyłka. -Już- Royal dał sygnał innym. Wyszlii poszli do swoich sektor. Uwolnili wszystkich już mieli wychodzić i nagle...
Three poczuł zapach schabu. - Mmm, schabowyyyyy o.o - powiedział i szybko pobiegł za zapachem - Three, wracaj tu! - krzyknął Royal - o.o Three doszedł do źródła zapachu... To nie był schab... To była PUŁAPKA! - Uciekajcie! - krzyknął Infi Nagle Infiego, SnowS, Royala, Three, i Zielonego przytrzasnęło żelazne pudło z żelaznych krat. Reszta posłusznie uciekła... - Co cwaniaczki? Chcieliście uciec?! - rzekł męski, niski głos Był to... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ladavi XDDDD Nie no żart był to wódz Renggarqitir (jak to się czyta? nwm). -Wy małe, podstępne, raki- złowieszczo się uśmiechnął Renggarqitir. -Puść nas!- powiedział Three -Chciałbbbyś xD- zaśmiał się mężczyzna. -Do specjalnego z nimi- rozkazał. Wsadzili ich do furgonetki i wieźli do strefy. Zielony popaczył na Snow ( ͡° ͜ʖ ͡°) zebrał się w odwadze ( ͡° ͜ʖ ͡°) i zaczął mówić...
No Royal ty zUy - SnowS... ( ͡° ͜ʖ ͡°) - Cu? ( ͡° ͜ʖ ͡°) - Nwm ( ͡° ͜ʖ ͡°) - -_- - Żartuję - powiedział Zielony - SnowS, ładna jesteś ( ͡° ͜ʖ ͡°) - Dzięki :* - zawstydziła się Snow - SnowS chcę Ci coś powiedzieć... ( ͡° ͜ʖ ͡°) - Tak? ... Nie chcę dostać ochrzanu, Royal dokończ xd
Hehehehe oczywiście że dokończę. Miło będzie dostać chrzan i pasztet od Zielonego -Że cie kocham- powiedział Zielony Snow się zarumieniła ( ͡° ͜ʖ ͡°) I uwaga moje ulubione ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zielony zaczął zbliżać się do Snow. I się no wiecie pocałowali. Kiedy się ta trójka paczyła na to to reakcja mistrzowska Three rzygnął tęczą Royal rzygnął tęczą A Infi powiedział -Fuuuuuuuuuuuj- I tak powstała miłość <33333 możesz kontynuować
#@/(#*% ja się teraz będę godzinę z tej tęczy śmiać XD Continue: - Cicho! Ktoś idzie ;_; - powiedział Royal Ukazał się w drzwiach jeden z morderców *Freddy Krueger :3*. - Gotowi na zabawę? ( ͡° ͜ʖ ͡°) - powiedział ...
-Nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)- powiedział Infi. -Ty będziesz pierwszy- powiedział Freddy Krueger. -.- Kiedy Freddy Krueger wziął Infiego to ktoś strzelił pięknego hedszota bjaaacz. Był to jakiś gość. Tylko kto? Był to...
Jakiś gość Żartuję XD Był to... Była to Sonia?! - I po krzyku ( ͡° ͜ʖ ͡°) - powiedziała - Chodź Infuś, trzeba ogarnąć serwa... Boty go przejęły - Idę Soniu ( ͡° ͜ʖ ͡°) - Infi zauroczony Sonią poszedł za nią... - Co teraz?! - powiedział Three
-Popaczmy na nich- powiedział Royal. Jednak jakieś Hokus Pokus wyrzuciło boty ogarnęło serwa i tak powstało niebo CA -Aha- powiedział Infi. -Na pewno to byli Kruku i Astar- powiedziała Sonia -To co teraz?- zapytał Zielony. -Mamy bazę na jakieś pustyni- powiedziała Sonia. -Macie tam jakieś źródło czy dżunglę?- -Pewnie chodźcie- Gdy przyszedli do bazy zaczęli wymyślać plan. Gdy już go wymyślili nagle...
Ciągle nagle Continue: Nagle Infi pocałował Sonię ( ͡° ͜ʖ ͡°) - Na wypadek gdybyśmy zginęli ( ͡° ͜ʖ ͡°) - - Sonia się zarumieniła Co zrobili inni? Royal - wymioty z tęczy Three - wymioty z tęczy SnowS - wymioty ze śniegu Zielonka - wymioty z liści - W sumie i tak się tego spodziewałem - rzekł Royal - Dobra, w drogę! ...
W międzyczasie gdzieś na jakiejś pustyni. . Idzie sobie sam Shadow, odłączył się od grupy by odnaleść sprawcę całego tego rabanu, gdy nagle. .
Ratatatata, foka nie żyje. /ban RoyalSteve to za fokę Wyciął skórę i zrobił sobie szatę. Infi go zauważył bo szedli na specjalną. -Popatrzcie- powiedział mati Przed nimi była strefa specjalna. Nagle...